Autorka: Ludka Skrzydlewska
Tytuł: Po godzinach
Liczba stron: 568
Moja ocena: 6/6
Macie czasami tak, że sięgniecie po pozornie zwyczajną historię, a ona wyjątkowo cudownym zrządzeniem losu okazuje się wręcz skrytym skarbem, za okładką, która trochę kusi, ale nie zdradza, jaka to zasadzka czeka na nas w środku? Miałam tak z jedną powieścią, którą do tej pory wspominam i bardzo ubolewam nad faktem, że nie powstały jeszcze kolejne części. Amber autorstwa Gail McHuhg. Drugą, która wspięła się na piedestał i zajęła cieplutkie miejsce historii, o której szybko nie zapomnę, stała się „Po godzinach” spod pióra Ludki Skrzydlewskiej.






