Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gail McHugh. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gail McHugh. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 listopada 2017

Gail McHugh - Pulse

Autorka: Gail McHugh
Tytuł: Pulse
Cykl: Collide
Tom: 2
Liczba stron: ok. 400
Moja ocena: 5+

Pulse. Powieść autorki Amber (swoją drogą, czy ktoś wie cokolwiek na temat kolejnych części?) oraz kontynuacja świetnego Collide. Czy było lepiej? Sprawdźcie sami.

środa, 14 września 2016

Gail McHugh - Collide

Autorka: Gail McHugh
Tytuł: Collide
Cykl: Collide 
Tom: I
Liczba stron: 368
Moja ocena: 5+

O Collide swego czasu było naprawdę głośno. Nazwisko autorki pojawiało się wszędzie, począwszy od różnych blogów, zapowiedzi na portalach, aż po sklepu internetowe i ich zakładki pt. bestsellery. Mnie, jako wiernej fance tego gatunku, również pochłonęło szaleństwo. Panią Gail zakodowałam sobie w swoim móżdżku i czekałam na moment, kiedy uda mi się poznać jej twórczość. Jak wypadło moje drugie spotkanie z autorką?

poniedziałek, 7 marca 2016

Amber - Gail McHugh

Autorka: Gail McHugh
Tytuł: Amber
Cykl: Torn hearts
Tom: I
Liczba stron: 591
Moja ocena: 6*
Wydawnictwo: Akurat
* ocena postawiona pod zachwytem, który pojawił się, gdy Amber rozbudziło jakąś część mojej duszy, która jest ciemniejsza niż sądziłam

Zapewne każdy z Was ma za sobą ( i oby jeszcze wiele takich przed sobą) takie powieści, które sprawiają, że zapominacie o podstawowych funkcjach życiowych takich, jak spożywanie posiłku czy odwiedzenie toalety, najwyżej odwlekacie to do momentu krytycznego, kiedy pęcherz już wali pięściami, wręcz krzycząc "Ty idiotko, odłóż tę książkę, bo nie ręczę za siebie!". Mieliście tak? Bo w przypadku Amber taki stan rzeczy dopadł mnie bezlitośnie. Jesteście ciekawi co dalej się działo z moją biedną duszyczką? To zapraszam na recenzję!