Opis:"W szóstym dniu Bóg stworzył człowieka - mężczyznę i kobietę. W szóstym
dniu… odbiorę Ci życie, bo ja jestem twoim Bogiem…" To motto seryjnego
zabójcy, który poluje na zielonookie blondynki. Sprawę prowadzi Śląska
Grupa Śledcza pod dowództwem inspektora Marcina Langera. Pomaga mu
profilerka - Alicja Szymczak. Okazuje się, że tych dwoje łączy nie
tylko praca ale i przeszłość, chociaż jeszcze nie zdają sobie z tego
sprawy. Inspektora Langera z zbójcą łączy jeszcze więcej...(źródło empik.com)
Sama nie wiem dlaczego zwlekałam z lekturą "Szóstego", ale wiadomym jest, iż prędzej czy później i tak sięgnę po każde dzieło, które wyszło spod ręki pani Lingas. Nie ma po prostu innej opcji, bo ta kobieta pochłonęła mnie w całości i nie wytrzymam bez jej historii wzbudzających tyle skrajnych emocji, że się w głowie nie mieści. Tym bardziej, że książki pani Agnieszki są na bardzo wysokim poziomie, co przywróciło moją wiarę w polskich autorów.