Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lipca 2020

Gdy zapadnie noc - Sarah Bailey


Autorka: Sarah Bailey
Tytuł: Gdy zapadnie noc

Liczba stron: 456

Moja ocena: 4-/6




Już od tylu lat z wielką przyjemnością sięgam po książki, a wciąż nie mogę się nadziwić temu, jak wspaniałą przygodą jest czytanie. Jest to niczym genialny, niesamowicie intymny film, który odtwarza się tylko w naszej głowie. I nieważne ilu czytelników sięga po jedną, tę samą książkę. Każdy odbierze ją inaczej. Czasem jest tak, że powieść wciąga nas w swoje sidła niemalże jak kuszący wąż, który zwabił edenową Ewę. Niekiedy nudzi nas, jak flaki z olejem. Momentami zaś balansuje na granicy między tymi dwoma skrajnościami, testując cierpliwość czytającego. No zdarzy się coś w końcu, czy nie? A jak było w przypadku, „Gdy zapadnie noc?” spod pióra Sary Bailey?

środa, 17 czerwca 2020

RECENZJA PREMIEROWA: Kobieta na krawędzi - Samatha M. Bailey


Autorka: Samantha M. Bailey
Tytuł: Kobieta na krawędzi
Liczba stron: 320
Moja ocena: 6/6


Życie. Zagadnienie rzeka, nad którym można by się rozwodzić godzinami, dniami, latami. Jednego zdążyłam się nauczyć w trakcie mojego pagórkowatego marszu przez ów życie. Wy zapewne też.
Nigdy, przenigdy nie można wziąć czegoś za pewnik. Nie można patrzeć na ludzkie tragedie z przymrużeniem oka i nastawieniem „To mi się nie stanie, to mnie nie dotyczy. Nie ma takiej opcji. Nie może.” 
Ty. Ja. Wy. My. Oni. Wszyscy możemy znaleźć się na krawędzi. I to w najmniej oczekiwanym momencie. Tym jakże pozytywnym akcentem zapraszam Was na recenzję thrillera psychologicznego, który zaczął wygrzewać sobie miejsce na piedestale pierwszego półrocza.

czwartek, 2 kwietnia 2020

Terapeuta i jego pacjentka, czyli "Pacjentka" - Alex Michaelides



Autor: Alex Michaelides
Tytuł: Pacjentka
Liczba stron: 352
Moja ocena: 6/6 
 „Lecz czemu ona stoi tak, milcząca”
 
Dzisiaj przybywam do Was z historią, o której było głośno. Widywałam ją wszędzie. W Internecie, w social mediach, w gazetach, a nawet w rękach ludzi w kawiarni. Bardzo długo zbierałam się do tej historii, ponieważ zawsze obawiam się tych najgłośniejszych tytułów. (czy to podchodzi pod jakąś fobię?) A teraz pluję sobie w brodę! Panie Michaelides, chapeau bas!


wtorek, 29 grudnia 2015

Karin Slaughter - Moje śliczne

Autorka: Karin Slaughter
Tytuł: Moje śliczne
Liczba stron: 480
Moja ocena: 6/6
Wydawnictwo: HarperCollins

Setki ludzi przechodzą obok nas. Mijamy przeróżne twarze, zapamiętujemy je nawet nieświadomie i gdzieś w naszej głowie te obrazy zostają. Rozmawiamy z przechodniami. Gdy zobaczymy uśmiech, odwdzięczamy się tym samym. Jednak nigdy nikt nie wgłębia się w przelotną osobę. Jaka jest jej historia? Co kryje się za tymi krzywo uniesionymi kącikami ust? Zastanawialiście się?