Autor: Vina Jackson Tytuł: Osiemdziesiąt dni niebieskich Seria: Cykl osiemdziesiąt dni Tom: II Liczba stron:366 Okładka: Miękka Wydawnictwo:AMBER
Opis:Summer nie wytrzymała niebezpiecznego związku z Dominikiem. Uciekła z
Londynu. Teraz pod czujnym okiem atrakcyjnego dyrygenta nowojorskiej
orkiestry rozkwita – tak jak i jej muzyczna kariera. Lecz nowe miasto i
nowy sukces niosą nowe pokusy i wkrótce Summer zostaje znów zwabiona w
niebezpieczny świat intryg i pożądania, gdzie przeszłość wystawia jej
rachunek… Dominik – dowiedziawszy się o grożącym Summer niebezpieczeństwie – wsiada w pierwszy samolot do Nowego Jorku. Nie może żyć bez pięknej skrzypaczki. Ale ich próba wspólnego życia okaże się jeszcze bardziej dramatyczna niż rozłąka… (źródło empik.com)
Po pierwszym tomie, jakim była żółta wersja, myślałam, że bardziej wulgarnej, niesmacznej i niedopracowanej książki nie tknę. Co mnie więc skusiło na niebieską barwę? Ciekawość? Tak, chyba tak.
Autorka: Vina Jackson Tytuł: Osiemdziesiąt dni zółtych Seria: Cykl Osiemdziesiąt dni Tom: I Liczba stron:336 Okładka: Miękka Wydawnictwo:AMBER
Opis:Summer, targana namiętnościami skrzypaczka o włosach koloru płomieni,
nieszczęśliwa w swoim związku, zamiast w salach koncertowych gra
Vivaldiego w metrze. Pewnego dnia skrzypce ulegają uszkodzeniu nie do
naprawienia. I wtedy Summer otrzymuje propozycję od młodego, bogatego
profesora uniwersytetu. Dominik kupi jej nowe skrzypce, pod warunkiem że
zagra tylko dla niego prywatny koncert…
Tak rozpoczyna się
niebezpieczna, pełna zawirowań i nieprzewidzianych zdarzeń podróż obojga
do mrocznego kresu siebie poprzez zakazane miejsca i sale koncertowe
Londynu i Nowego Jorku.
Czy tak spalająca namiętność może przetrwać? (źródło empik.com)
*Vina Jackson-pseudonim dwojga pisarzy, którzy chcieli zachować pełną anonimowość tworząc razem powieść. Jak mi wiadomo, jest to kobieta i mężczyzna.
W żółtym cyklu poznajemy Summer, skrzypaczkę i miłośniczkę Vivaldiego. Niedługo potem zostawia swojego narzeczonego i poznaje Dominika, dla którego zaczyna grać prywatne, bardzo prywatne koncerty.